ZAGADKA NAŻYRA
Gdy Perun roznieci ogień w kręgu, a głód jak wilk krąży wokół chaty,
wzywa się trzech duchów prostego jadła!
Pierwszy jest z daru Mokoszy – z białego prochu ziarna i z wody
studziennej. Dłonie go spłaszczają jak księżyc w nowiu, a ogień hartuje na
twardym kamieniu.
Drugi przychodzi z ofiary świni, tłusty duch ciepła i sytości. Na gorącym
kręgu topi się jak śnieg na wiosnę i lśni jak tłuszcz na uczcie wojów.
Trzeci mieszka w beczce ze słoną magią, zielony strażnik z krzaka
zerwany. Gdy ostrym zębem pęknie w ustach, budzi smak jak róg bojowy o świcie.
Powiedz więc, człowiecze przy ognisku: jak złączyć krąg z pola, tłuszcz z
trzody i zielonego ducha z beczki, by powstała prosta uczta dla ludzi i bogów?
ZADANIE: przygotujcie składniki na ucztę swych bogów. Spakujcie w
sakwy starannie, by kiedy przyjdzie pora przepis odtworzyć dokładnie!
