Witamy i gratulujemy ;)

Witamy na stronie. Jak się podobały kolejne etapy zagadki? Chętnie usłyszymy Wasze wrażenia 😉

W komentarzu proszę się „zaloguj” a później ustalimy listę kolejności po spisaniu grup.

W zakładce GRUPY można wybierać swoją grupę. Decyduje kolejność zgłoszeń.

 

Piętnaście lat temu: Kapitan Krocki w swojej ostatniej misji poprowadził kilka niezależnych grup wywiadowczych z różnych formacji do nierównej walki z wrogiem. Początkowo to Krocki rozpoznał sytuację, dotarł do kluczowych informacji i pozostawił je swoim sprzymierzeńcom w postaci prostych szyfrów. Ich zadaniem było odnalezienie jedynej broni jaka mogła wyrównać ich szanse z wrogiem: BMR (Broni Masowego Rażenia).

Ostatecznie ich misja zakończona została pełnym sukcesem. Jednak Krocki nie docenił przebiegłości wroga i nie zorientował się kiedy wrogi element wniknął w najbliższe otoczenie kapitana, uruchomił BMR w punkcie zbornym sił polskich i doprowadził do rozpoczęcia II wojny światowej. Do tej pory Krocki nie mógł pogodzić się z faktem, że zagłada całego znanego mu świata, rozpoczęła się właśnie tutaj, od śmiesznej wydawać by się mogło prowokacji. To zupełny przypadek sprawił, że kapitan Krocki trafił do atomowego bunkra  naczelnika państwa i pozostawił w nim swoją ostatnią wolę, po czym popełnił samobójstwo.

Wojna i użycie broni jądrowej przyniosła wiele oczywistych szkód, ale także niespodziewanych implikacji. Poza zupełną zmianą układu sił politycznych, Polacy stracili całkowitą możliwość komunikowania się ze światem, który już wcześniej oskarżył ich o typową dla nich nieodpowiedzialną butę – przyczynę końca świata.

Od tej chwili wrogowie otaczali ich ze wszystkich stron, a pomocy nie mogli oczekiwać nawet od swoich najwierniejszych sprzymierzeńców. Po raz kolejny Polska zniknęła z mapy świata, ale tym razem nikt nawet pro forma nie stanął w ich obronie. Polacy stali się trędowatymi wśród trędowatych…

Pierwsza rakieta ziemia –powietrze rozpoczęła wojnę jądrową, która trwała zaledwie kilka godzin. Zaatakowano największe aglomeracje miejskie oraz zlokalizowane wcześniej miejsca stacjonowania wojsk każdej z armii. Przedziwny układ wiatrów i burz w tym okresie spowodował nieprzewidywalne rozprzestrzenienie się chmur ze skażonym pyłem, w efekcie czego przetrwały tylko mniej zaludnione obszary Europy środkowej. Wybuchy jądrowe zmieniły także klimat w Afryce, Azji i obu Amerykach… Życie ludzkie zdawało się istnieć jedynie w zamkniętym trójkącie pomiędzy Karpatami, Wyżyną Środkoworosyjską a Górami Skandynawskimi.

Można powiedzieć, że najciemniej pod latarnią, ale wyroki najwyższego są czasem nieodgadnione i po raz kolejny dostaliśmy szansę przetrwać tą apokalipsę. Z ostatnich dostępnych radiowych komunikatów wynikało, że większość ludzi zginęła w ciągu pierwszej godziny. Ocalała jedynie 2-milionowa społeczność, która od tej chwili powoli umierała na skutek choroby popromiennej, braku nieskażonego pożywienia i wody, mrozu czy innych, nieznanych dotąd chorób. Mówiono także o miejscach, które nie są skażone. Zostało to potwierdzone przez kilka ostatnich, działających jeszcze jednostek naukowych. Wszyscy wyobrażali je sobie jako enklawy raju, ale ten kto je odnajdzie będzie musiał je zdobyć, a potem obronić. Ci którzy przeżyli nigdy już nie będą mogli złożyć głowy do snu nie wystawiając wcześniej straży, nigdy nie pozostawią swoich dzieci bez opasek lokalizacyjnych i alarmów przeciwskażeniowych, nigdy nie rozpakują swojego plecaka i zawsze będą czekali na sygnał, aby uciekać dalej!. To już 15 lat nieformalne grupy polskich uchodźców wędrują z miejsca na miejsce uciekając przed najeźdźcami. Mimo, że wędrują we własnym niegdyś kraju boją się używać polskiego języka, który mógłby ich zdradzić. Przestali używać polskich imion, nie pokazują polskiej tradycji. Pozostało ich niewielu, ale mają misję: chcą pokazać dowody na prawdę o tym, kto zniszczył cywilizowany świat ludzi. Ze względu na brak dostępu do jakiejkolwiek komunikacji nie wiedzą, kto ich okupuje… Słyszą jedynie języki całego świata i ten jeden, swój własny, przeklęty – polski. Gdzie przebiega linia podziału nowego świata nikt nie wie. Czy w ogóle istnieje?, Są brudni, wycieńczeni, głodni i zrozpaczeni. U niektórych widoczne są już miejscowe mutacje. Ale nadzieja w dalszym ciągu tli się w ich zbolałych sercach. Kapitan Krocki w ostatniej chwili pozostawił w schronie wskazówki jak dotrzeć do OAZY, a le schował też dowody na niewinność Państwa Polskiego. Tylko w ten sposób przestaną być zaszczutymi wciąż uciekającymi zwierzętami. Kapitan Krocki założył Lożę 9-ciu, 9-ciu najbardziej zaufanych osób, którzy mogą uruchomić kilkanaście niezależnych, najlepiej wyszkolonych, legendarnych jednostek o niezwykłych umiejętnościach. Umiejętności, które wykształcili w czasie 15 lat życia w nowej rzeczywistości, podlegających NOWEMU PORZĄDKOWI.

Details